Kirgo
Kirgo to jedna z najbardziej sympatycznych postaci w Starym Obozie, stanowiąca jaskrawy kontrast dla brutalnego Kharima. Mimo że nosi pancerz strażnika, nie wykazuje typowej dla tej kasty arogancji czy chęci wymuszania rudy. Na arenie Scatty’ego występuje jako początkujący gladiator – do momentu spotkania z Bezimiennym stoczył tylko jedną walkę, którą udało mu się wygrać. Kirgo jest szczerze ciekawy losów świata za Barierą i chętnie ucina sobie pogawędkę z bohaterem, choć ich rozmowa o nowinach kończy się fiaskiem, gdyż protagonista ostatnie miesiące spędził w lochu. W relacji z Bezimiennym Kirgo jawi się bardziej jako kolega niż przeciwnik. Gdy bohater wyzywa go na pojedynek, by zyskać poparcie Scatty’ego, Kirgo początkowo próbuje się wykręcić. Zamiast rozlewu krwi proponuje wspólne wypicie piwa i lojalnie radzi, by spróbować sił z Kharimem, jeśli naprawdę chce się zaimponować zarządcy areny. Dopiero po wyraźnych namowach godzi się na honorowe starcie. Co ważne, w przeciwieństwie do walki z Kharimem, tutaj Scatty oczekuje od bohatera zwycięstwa – tylko pokonanie Kirgo gwarantuje uzyskanie głosu poparcia od właściciela areny. Tragiczny finał historii Kirgo następuje w czwartym rozdziale gry. Podobnie jak wielu innych mieszkańców Starego Obozu, pada on ofiarą krwawych czystek i paranoi, która opanowała zamek po zawaleniu się kopalni. Ginie z rąk swoich niedawnych współmieszkańców, co dla gracza jest bolesnym dowodem na to, że w obliczu kryzysu nawet „porządni goście” tacy jak Kirgo nie mogą liczyć na litość systemu Gomeza.
Frakcja
Lokacja
Poziom
Strażnik
Stary Obóz – Zewnętrzny Pierścień
10