Gomez
Gomez to nie tylko najwyższy z Magnatów – to żywy symbol brutalnej rzeczywistości Górniczej Doliny, w której prawo dyktuje ten, kto trzyma najostrzejszy miecz. Jego historia to klasyczny i krwawy przykład błyskawicznego sięgnięcia po absolutną władzę. Kiedy magiczna Bariera wymknęła się spod kontroli magów i uwięziła wszystkich wewnątrz, Gomez natychmiast wyczuł swoją szansę. Zjednoczył wokół siebie najbardziej bezwzględnych skazańców, stanął na czele buntu i bez litości wyrżnął królewskich strażników. Przejmując kontrolę nad zamkiem oraz Starą Kopalnią, stał się jedynym dysponentem magicznej rudy, zmuszając króla Rhobara II do zawarcia twardego układu: ruda w zamian za luksusy, broń i kobiety. Na co dzień Gomez rezyduje w mrocznych, ale ociekających przepychem komnatach zamku. Prawie nigdy nie opuszcza swojego tronu, z którego niczym król przyjmuje hołdy, rozdziela przywileje i wydaje wyroki. Zawsze otacza go zaufana gwardia przyboczna – Magnaci tacy jak Kruk, Blizna i Arto – oraz sprowadzane zza Bariery niewolnice. To człowiek niezwykle porywczy, charyzmatyczny, ale i nieobliczalny. Lojalność swoich ludzi kupuje bogactwem, jednak nie toleruje choćby cienia słabości czy niesubordynacji. Dla Bezimiennego spotkanie z Gomezem to ostateczny sprawdzian przed dołączeniem do zaszczytnego grona Cieni. Stanięcie przed jego obliczem wymaga nie lada odwagi, a rozmowa z nim to spacer po polu minowym. Biada temu, kto spróbuje go okłamać lub zacznie bezczelnie wymyślać rzekome znajomości z Y’Berionem z Obozu na Bagnie – jeden niewłaściwy dobór słów może skończyć się dla bohatera natychmiastową śmiercią z rąk samego Magnata. Prawdziwa, przerażająca twarz Gomeza jako paranoicznego tyrana ukazuje się w czwartym rozdziale gry. Kiedy Stara Kopalnia ulega zawaleniu, a złoża rudy zostają odcięte, fundamenty jego władzy zaczynają się kruszyć. Przerażony wizją buntu i utraty wpływów, Magnat wpada w furię i podejmuje szaleńcze kroki. Nakazuje bezwzględny, zdradziecki atak na Wolną Kopalnię, by odebrać surowiec Nowemu Obozowi. Co gorsza, w przypływie ślepej paranoi zleca z zimną krwią wymordowanie Magów Ognia – swoich dotychczasowych sprzymierzeńców, których lojalności zaczął nagle podejrzewać. Ten akt zdrady ostatecznie pieczętuje jego los jako szaleńca. Despotyczne rządy Gomeza dobiegają końca w piątym rozdziale. Bezimienny, korzystając z runy teleportacyjnej, przenika do zamkniętego i wrogo nastawionego zamku. W wielkiej sali tronowej dochodzi do ostatecznego starcia. W widowiskowym, ciężkim pojedynku tyran zostaje pokonany, a bohater zabiera z jego stygnących dłoni potężny, legendarny miecz dwuręczny – „Gniew Gomeza” – oraz pęk kluczy, które otwierają dostęp do najgłębszych, pilnie strzeżonych skarbców i lochów w Starym Obozie.
Frakcja
Lokacja
Poziom
Magnat
Stary Obóz – Zamek
100